Przedni napęd i trzycylindrowy silnik w minivanie BMW – czy to koniec świata?

BMW 1 Gran Turismo

Zelektryzowała mnie informacja na temat nowej wersji BMW serii 1. Odmiana Gran Turismo ma być nie tylko pierwszym BMW z napędem na przednie koła. Pod jego maską ma też pracować silnik trzycylindrowy. Trzycylindrowy… Do tego auto ma być minivanem. NiEwYoBrAżAlNe.BMW 1 Gran Turismo

BMW 1 GT – dziwna polityka

O tym, że BMW potrafi produkować silniki małolitrażowe wiadomo od dawna, ale teraz idea downsizingu chyba za mocno uderzyła Bawarczykom do głowy. Chcą wyprodukować jednostkę o pojemności 1.5 l, która będzie posiadać nie cztery, a jedynie trzy cylindry. To bez sensu, bo BMW ma w ofercie czterocylindrowe motory o pojemności tylko trochę większej, które cieszą się bardzo dobrą renomą. Jaki jest więc powód? Ano oczywiście ekologia. A może raczej eko-moda, bo nie ma żadnego logicznego uzasadnienia produkcja małych, turbodoładowanych, w domyśle nietrwałych silników benzynowych o mocy ponad 100 KM. Trzycylindrowy silnik będzie spalał minimalnie mniej paliwa w określonych warunkach testowych, co na pewno ucieszy część, bez pamięci zakochanych w ekologii, klientów BMW. Tych samych, dla których wydatki na paliwo nie mają żadnego znaczenia – inaczej w ogóle nie kupowaliby BMW.

Trzycylindrowe BMW – po co?

Wiedzą to dobrze użytkownicy takich samochodów jak Suzuki Alto, Fiat Cinquecento, czy Skoda Citigo, że trzycylindrowe jednostki są oszczędne, ale tylko kiedy eksploatuje się je rozsądnie. Jazda z prędkościami autostradowymi powoduje znaczący wzrost spalania i dzieje się tak niezależnie od tego, czy silnik jest wyposażony w turbo, czy nie. Zaraz, zaraz. Na rynku brakuje turbodoładowanych trzycylindrowców. Dlaczego? Zwykle mają one pojemność ok. 0.8-1.2 l. Są nieskomplikowane i tanie. Po co próbować robić z nimi coś, do czego się nie nadają – napęd do minivana…

Minivan BMW – ogarniacie?

Właśnie, minivana. BMW idzie tą samą, którą niegdyś szli Ludwik Dorn oraz marka Mercedes. Po co ten drugi wyprodukował Klasę A i B? To bezsensowne rozwiązanie, które nie spotkało się z akceptacją klientów. Tym bardziej dziwię się BMW, że decyduje się na wypuszczenie na rynek rodzinnego słabeusza pod własnym logo. Ma przecież markę Mini, którą można skutecznie wykorzystać do przeprowadzania najdziwniejszych eksperymentów. Dotąd to się działo – mamy małe cabrio – Coupe, mamy Countrymana, pojawiła się też nowość – van Clubman. Auta przednionapędowe! Dlaczego BMW chce odjąć sobie budowanego przez lata prestiżu?

BMW serii 1 Gran Turismo – katastrofa na koniec świata 2012

Przednionapędowy minivan BMW ma zadebiutować w sprzedaży na początku przyszłego roku. Zostanie pokazany prawdopodobnie już we wrześniu, w Paryżu. Miejmy nadzieję, że Majowie się nie mylili i do tego czasu nasz świat pochłoną odmęty ciemności. Jeśli jednak tak się nie stanie, nowa rodzina silników BMW trafi także pod maskę serii 3. A potem może i do 5! Biedni odbiorcy klasy premium. Nie chciałbym być w waszej skórze.

na zdjęciu wizualizacja.

 

 

5 myśli na temat “Przedni napęd i trzycylindrowy silnik w minivanie BMW – czy to koniec świata?”

  1. Już sam typ nadwozia „minivan” wyklucza typowy styl marki BMW, dlatego uważam, że nie ma w tym nic złego „Przedni napęd i trzycylindrowy silnik w minivanie BMW”, wręcz przeciwnie, pasuje idealnie, zapewne potencjalni klienci takiego typu nadwozia docenią zalety takiej jednostki napędowej, bezsensem byłoby tam instalować typową rzędówkę. Możemy ewentualnie spekulować, czy minivan by BMW to koniec świata 😉

  2. Pingback: Anonim
  3. .. tylko seria 1- Coupe z mocnym silnikiem (najlepij „M”) to auto godne uwagi : fikusny design i niezłe przyspieszenia .. 🙂

    ..a 3 cylindry (w wypadku BMW pewnie stosunkowo mocne..tutaj + dla marki…) w stosunkowo małym aucie .. no cóż …
    ….na pewno lepsze to niż 4-cyl. w Medrcedessie S -klasse 🙂

    Natomiast rzeczywiście napęd na przód kłóci się z tradycją marki, upodabniając ją do całej rzeszy marek , które za swój cel strategiczny stawiają sobie Global-Prodakt, … kosztem unikalności …


    W przepowiedniach na temat końca świata, zdaje się nie ma „epizodu/wątku motoryzacyjnego” 🙂 , ale nie wykluczone , że ten aktualny przerost makekingu nad treścią(wysoka ranga ściemy) to właśnie jakiś zwiastun końców końca..:)
    http://www.youtube.com/watch?v=LdHOHZ0KW20&feature=related

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.